News EskaCinema
Wspaniałe stulecie po polsku! Serial Korona Królów - data premiery
dodano: 08.08.2017 | 09:21
Wspaniałe stulecie po polsku to… Korona Królów. Osmanowie zdążyli już podbić serca widzów, tureckie seriale rządzą w TVP, ale teraz czas na Piastów! Powstaje serial o Kazimierzu Wielkim, a my sprawdzamy, jaka jest jego data premiery i kto wystąpi w głównych rolach!

Wspaniałe stulecie to kostiumowa produkcja o dworskich intrygach, ryzykownych romansach i bezwzględnej walce o władzę. Chociaż rozgrywa się w Imperium Osmańskim, Wspaniałe stulecie zdobyło w Polsce gigantyczną popularność, a TVP miesiącami zapewniało rekordową widownię. Nic więc dziwnego, że TVP postanowiło iść śladami tureckich twórców i wyprodukować własną telenowelę na wzór Wspaniałego stulecia. Właśnie poinformowano, że dla Telewizji Polskiej powstaje serial Korona Królów, który skupi się na kulisach władzy Kazimierza Wielkiego, ostatniego króla z dynastii Piastów.

ZOBACZCIE TAKŻE: Wspaniałe stulecie, czyli miłość i władza! Najlepsze seriale w stylu tureckiego megahitu>>>

Korona Królów – data premiery, kto w głównych rolach?

Korona Królów zadebiutuje w TVP w listopadzie. Na razie nie wiadomo niestety, z ilu odcinków ma składać się Korona Królów. Poinformowano już jednak, że w produkcji Korona Królów wystąpią m.in.: Jan Wieczorkowski, Robert Gonera, Mateusz Król, Marta Bryła i Marcin Rogacewicz, a akcja rozpocznie się „na łożu śmierci” Władysława Łokietka. Jakiś czas temu Jacek Kurski stwierdził, że Korona Królów ma być odpowiednikiem serialu Wspaniałe stulecie. Nie wszyscy mogą się z tym jednak zgodzić. Po pierwsze, w produkcji Wspaniałe stulecie występowały największe tureckie gwiazdy, a Korona Królów na razie nie imponuje obsadą. Po drugie, Wspaniałe stulecie oprócz walki o władzę ukazywało odważne, prowokujące romanse, a o to na dworze Kazimierza Wielkiego może być trudno. Po trzecie, Wspaniałe stulecie było jednym z najdroższych (jeśli nie najdroższym) serialem w historii tureckiej telewizji. Produkowana przez samo TVP Korona Królów może temu nie dorównać. Nie wykluczamy jednak niespodzianki - trzeba zaczekać na premierę.